Rozczłonkowanie i rozdrobnienie świata w znacznej mierze
zawdzięczamy pojęciom.
To one powodują kawałkowanie przez umysł rzeczywistości.
Zarazem jednak umożliwiają tworzenie teorii, pozwalających
na przewidywanie skutków działań, jeszcze zanim zostaną podjęte.
Pojęcia pozwalają też organizować fragmenty rzeczywistości
na nowo, więc tym samym układać z nich nieznane wcześniej
całości. A kiedy pojęcia przyoblec w konkretne kształty wizualne,
dzięki zastosowanym efektom optycznym można świadomie oszukiwać
zmysły, przyzwyczajone do stereotypów widzenia. Fizyczne
doznania ulegają wówczas relatywizacji, zaś umysł musi niekonwencjonalnie
odpowiedzieć na prowokację. Jakże to jednak pobudza wyobraźnię
i jakie wyzwala odczucia - umożliwia doświadczanie frapujących,
bo innych, wymiarów.
Patrząc na rozbudowane struktury obrazowe, złożone z detali prostych konstrukcji geometrycznych, mimochodem
rezygnujemy z uzmysławiania sobie sensu wrażeń szczegółowych,
poprzestając na percepcji globalnej. Impresja ogólna poprzedza
tu recepcję formy, która jawi się pod postacią zbioru zmiennych
i niezależnych od siebie kształtów. Takie przedstawienie
implikuje raczej refleksję poetycką, niż logiczną analizę.
Według autorskiej spółki Deleuze / Guattari Pojęcia filozoficzne
są całościami fragmentarycznymi, które nie dostosowują się
wzajemnie do siebie, ponieważ ich brzegi nie stykają się
ze sobą. Powstają raczej z rzutu kości, aniżeli tworzą puzzle.
A jednak rezonują,
a tworząca je filozofia ukazuje stale Całość, potężną, nierozczłonkowaną,
nawet jeśli pozostaje ona otwarta: nieograniczoną Wszech-Całość
Ta pocieszająca refleksja, zawarta w ich wspólnej książce "Co to jest filozofia?",
pozwala z nadzieją patrzeć na mozaikowy świat, który wygenerowany
sztucznie coraz szczelniej nas
otacza. Właściwie nie świat a światy -
autonomiczne, niespójne, nieprzekładalne wzajem.
W "Języku nowych mediów" Lev Manovich napisał:
Nie trzeba usuwać granic między poszczególnymi światami,
a różne przestrzenie nie muszą być dopasowywane pod względem
perspektywy, skali i oświetlenia; poszczególne warstwy mogą
zachować swoje cechy, zamiast łączyć się w spójną przestrzeń,
różne światy zamiast formować spójny wszechświat, mogą się
ścierać semantycznie.
I czynią to - bezwzględnie i apodyktycznie.
Niezależne systemy ikonograficzne zezwalają na tworzenie
absolutnie niezależnych narracji. Powstają narracje
demontujące zastane narracje, wyzwalają się efemerydy metanarracyjne.
Opowieści mnożą się i wykluczają, podając w wątpliwość to, co same powołały do istnienia.
Struktura ziarna fotograficznego, raster poligraficzny, linie
telewizyjnego obrazu, lego, puzzle, piksele zdają się nie
mieć początku ani końca. Powtarzalne, samopodobne, rozpływają
się jedne w drugich. Liczą się nie one
same a powstające między nimi relacje. Nic pojedynczego nie
jest ważne, liczy się struktura.
Rozważając naturę współcześnie dominujących konstrukcji myślowych
oraz ich wizualnego pejzażu nasuwa się skojarzenie z niezwykłą
formą zbioru Benoita Mandelbrota; formą samoreprodukującą
się w sposób nieograniczony i budującą w wymiarze ułamkowym
nowe kształty z już istniejących kształtów - i tak w nieskończoność. Znamienne, że to samo okazuje się nie być
tym samym; coś, co w punkcie wyjścia wydaje
się identyczne na skutek prostego przekształcenia staje się
zupełnie czymś innym. Tego rodzaju złożoność nie poddaje
się żadnym próbom systematyzacji, wykluczając znalezienie
trwałej procedury algorytmicznej. Pole kreacji zostaje w
ten sposób szeroko otwarte na dowolność, wykluczając jakąkolwiek
stabilność pojawiających
się rezultatów.
Wszystko jest dozwolone, wszystko możliwe
Całość jest płynna, zatem względna i wątpliwa.
Jerzy Olek
kurator wystawy

Małgorzata Barańska
Sen
fotografia

Agnieszka Bartosiewicz i Agnieszka Trebenda
9,5 x 9,5
płaskorzeźba fotograficzna

Anna Glinka
228+
kolaż komputerowy

Grzegorz Gorczyński
DSCF1859
fotografia cyfrowa

Michał Jakubowicz
Do trzech razy
foto, wydruki
+ akcja badawcza

Remigiusz Koniecko
Przestrzenie Formalne
fotografia
cyfrowa, materiał transparentny, wydruk atramentowy

Krzysztof Krzysztofiak
Pikselandia
fotografia cyfrowa

Bogusław Michnik
Dwanaście prac w poszukiwaniu autora, 2006
Fragment większej całości

Peter Moško
Barcelona
realizacja Photoshop

Janusz Musiał
Z cyklu Deszcz medialny
fotografia barwna

Rudolf Nemecek
Bezgłowy ptak
fotografia

Paweł Niziołek
Antypiksel
fotografia czarno-biała

Jerzy Olek
Pi-machion
rysunek komputerowy na bazie Stomachionu Archimedesa

Anna Panek-Kusz
01
technika własna

Tadeusz Sawa-Borysławski
Archilim Poelzig I - szkic
fotografia, druk laserowy

Katarzyna Świątecka
Sen o rzeczywistości
montaż fotograficzny

Josef Thér
Myśl jako Pixel
fotomontaż

Krzysztof Tomasik
Społeczeństwo - fragment instalacji

Gisela Weimann
Salamanca Arribas y Abajos
tkanina papierowa
|
Wernisaż
wystawy
sobota
25 listopada 2006 - 17.00
wstęp wolny
+
Wystawa czynna
25.11.2006 r. - 20.12.2006 r.


 ARCHIWUM |